Menu
- Aktualności
- Wydarzenia
- Oneg Szabat
- Zbiory
- Nauka
- Wystawy
- Edukacja
- Wydawnictwo
- Genealogia
- O Instytucie
- Księgarnia na Tłomackiem
- Czasopismo „Tłomackie 3/5"
- Kwartalnik Historii Żydów
1 września 1939 roku wojska niemieckie przekroczyły granice Polski. Na łamach „Naszego Przeglądu”, najbardziej wpływowego dziennika mniejszości żydowskiej w Polsce, ukazało się wówczas następujące oświadczenie:
Organizacja Syjonistyczna i naród żydowski stoją po stronie polskiej, gotowe do walki o swą godność i niepodległość. To oświadczenie winno być drogowskazem dla światowego żydostwa. Miejsce Żydów całego świata jest po stronie polskiej.
Drugi dzień wojny przyniósł kolejne odezwy liderów społeczności żydowskiej, w tym autorytetów religijnych. Niezwykle donośnie wybrzmiał głos Związku Rabinów Rzeczypospolitej Polskiej:
Niechaj będzie pochwalone imię Wiekuistego.
Bracia w Izraelu, Obywatele Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej!
Odwieczny wróg napadł w niecny, nikczemny sposób na naszą tak gorąco przez nas umiłowaną Ojczyznę, Polskę. Wyzuty dosłownie z czci, wiary i wszelkich uczuć ludzkich, niesie on mord, rabunek i pożogę.
My Żydzi, dzieci tej ziemi od zamierzchłych czasów, stajemy wszyscy w karnym ordynku, zwarci i opanowani na wezwanie Pana Prezydenta Rzeczypospolitej i Naczelnego Wodza, aby bronić naszej ukochanej Ojczyzny, każdy na wyznaczonym mu przez władze posterunku i oddamy, gdy zajdzie tego potrzeba, na ołtarzu Ojczyzny, nasze życie i nasze mienie bez reszty.
Jest to naszym najszczytniejszym obowiązkiem obywatelskim i religijnym, według nakazów naszej Świętej Wiary, który z największą radością spełnimy – tak nam i Polsce dopomóż Bóg.
Wznosimy błagalne modły do Stwórcy o zwycięstwo oręża polskiego i bądźmy pewni, że nas usłyszy, Amen.
Z apelem rabinów sąsiadowały na łamach „Naszego Przeglądu” słowa napisane przez Związek Żydów Uczestników Walk o Niepodległość Polski, skupiający byłych członków Legionów i Polskiej Organizacji Wojskowej:
Żydzi polscy! W tej chwili dziejowej zrozumieć należy, że walczymy o naszą najświętszą sprawę, o Ojczyznę, o Honor, o naszą promienną przyszłość, o wolność wszystkich ludów i Odrodzenie Ludzkości. […] Zapatrzeni na drogie nam przykłady bohaterów: płk. Berka Joselewicza, Henryka Wohla, rabina Majzelsa, legionistów Mansperia i Sternchussa i wielu innych ich kolegów, kaprala Storcha, którzy dowiedli swoją krwią umiłowania Polskiej Ziemi – ślubujemy wszyscy wytrwać w tej walce aż do zwycięstwa.
W czasie obrony wrześniowej, w szeregach Wojska Polskiego walczyło z niemieckim najeźdźcą ponad 120 tysięcy Żydów. 32 216 z nich zginęło, a 61 tysięcy zostało wziętych do niewoli.
Wszyscy jeńcy wojenni, obywatele polscy, traktowani byli w oflagach podobnie – Niemcy uszanowali międzynarodową konwencję, określająca sposób traktowania jeńców wojennych, także w odniesieniu do żołnierzy, którzy w dokumentach wpisane mieli „wyznanie mojżeszowe”. Żydom przydzielano jednak zazwyczaj odrębne od Polaków baraki, lub zamykano ich w wydzielonych podobozach. Niekiedy, na skutek interwencji wysokich rangą polskich oficerów, udawało się tego uniknąć. Segregacji skutecznie sprzeciwił się na przykład więziony w Murnau gen. Juliusz Rómmel, czy płk. Witold Dzierżykraj-Morawski z obozu jenieckiego Gross-Born.
Zamknięci w oflagach żołnierze odzwierciedlali pełen wachlarz postaw znanych z przedwojennej Polski. Stosunek żołnierzy do swoich kolegów Żydów, przechodził więc od wrogiego, przez obojętny – który był zapewne najpowszechniejszy – po postawę pełną zrozumienia, czy też po prostu przyzwoitą. Nieznany z imienia i nazwiska podoficer wspominał, jak z podpuszczenia Niemców, polscy żołnierze obdzierali swoich żydowskich towarzyszy z lepszych ubrań. Także jego próbowano obrabować z butów. Z szeregu za swoimi plecami usłyszał jednak wówczas głos polskiego szeregowca: Po moim trupie odbierzecie mu te buty! Okazane wsparcie okazało się na szczęście wystarczające i podoficer Wojska Polskiego nie musiał chodzić boso.
Po stosunkowo krótkim czasie, Niemcy postanowili część żydowskich podoficerów i szeregowych żołnierzy skierować do obozów pracy, a pozostałych wypuścić do domów. Była to decyzja wyjątkowo perfidna. Pozbawieni ochrony, którą do tej pory zapewniała im konwencja haska, polscy żołnierze — Żydzi podzielić musieli straszliwy los, jaki z rąk niemieckich spotkał cały naród żydowski.